Salon marzeń z dywanem 200 na 300

Urządzanie salonu często przebiega w dość nerwowej atmosferze. Nigdy nie wiadomo, jaki będzie rzeczywisty efekt końcowy i czy wymarzona stylistyka będzie praktyczna podczas codziennego użytkowania. Podobnie jest z wyborem odpowiedniego dywanu. Czym więc kierować się przy zakupie, by potem nie żałować? 

Najważniejszy element salonu? 

Salon zazwyczaj jest centrum mieszkania, w którym dzieje się najwięcej – przyjmuje się gości, odpoczywa i po prostu miło spędza czas. Pomieszczenie to jest swego rodzaju wizytówką, więc zwykle przykłada się szczególną wagę do jego wystroju. Poduszki, zasłony, narzuta na kanapę – to wszystko powinno ze sobą w jakiś sposób współgrać stylistycznie. Nie da się ukryć, że istotnym oraz zauważalnym punktem salonu jest dywan. To właśnie on sprawia, że pomieszczenie nabiera określonego charakteru i przytulności. Bywa również ciekawym przełamaniem kolorystycznym względem reszty elementów – co ożywia wnętrze. Salon najczęściej zdobią wykładziny sporych rozmiarów. Domownicy zwykle zastanawiają się, jak wybrać dywan 200×300 (to jeden z najpopularniejszych rozmiarów) tak, by nie przytłoczył pomieszczenia, ale jednocześnie wyraźnie je odświeżył. Przede wszystkim warto kierować swoim gustem oraz tym, jak urządzony jest salon. Jeśli dodanie dywanu ma tworzyć jedność i spójną całość, warto dobrać go – kolorystycznie lub pod względem wzorów – do innych elementów: kanapy, zasłon lub tapety. Z kolei, jeśli domownikom zależy na wprowadzeniu czegoś nowego i ożywczego do salonu, śmiało można pokusić się o odważny kolor wykładziny lub taki, który będzie w kontraście np. do koloru ścian. Przed zakupem dobrze jest także zapoznać się z cechami konkretnych włókien. W utrzymaniu porządku  sprawdzają się materiały syntetyczne, które zwykle są też bardziej odporne na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. 

Coś dla miłośników vintage 

Osoby lubiące powracać do przeszłości, także stylistycznie, często decydują się na przytulne, ale różnorodne wnętrza. Zamiast zestawów mebli z tej samej serii, wybierają niepowtarzalne stoliki, krzesła i szafy, które mają swoją historię oraz różnią się między sobą kolorami, fakturami czy innymi elementami. Do takich wnętrz pasują wszelkiego rodzaju dywany vintage, które są dopełnieniem mieszaniny stylistycznej. Często poszukiwane są czerwone perskie dywany lub takie o orientalnym wzorze – dokładnie te, które były pożądane w latach PRL-u. Trend powrócił i tego typu dywany vintage można nabyć już nie tylko na targach staroci, ale także w sklepach  z wykładzinami w odtworzonej, nowej wersji. Dość często spotykaną praktyką stało się także wszelkiego rodzaju ręczne odnawianie starych, zniszczonych dywanów. Sklepy oferują wiele wykładzin, które stylizowane są na sprane i wyblakłe. Zamiast wyrzucać stary dywan na śmietnik, z odrobiną wyobraźni można stworzyć na własną rękę naprawdę niepowtarzalny egzemplarz, który nada wnętrzu artystycznej duszy. 

Przed zakupem dywanu, warto zapisać sobie podstawowe wytyczne, dzięki którym sprawnie omija się te produkty, które nie są pożądane. Następnym krokiem jest już działanie zgodnie z własnym gustem – tego czynnika nie należy pod żadnym względem pomijać.